Witamy na stronie podcastu Pojechani. Jest to podcast o tematyce MTB, w którym usłyszysz możliwie dużo o jeździe i prawie wcale o sprzęcie. Niezależnie od poruszanego tematu, zawsze bardzo subiektywnie z perspektywy osób które żyją z jazdy na rowerze. Prowadzącymi są Maciej Pająk oraz Michał Jurewicz, którzy na codzień zaangażowani są w POMBA i EMTB.pl.
Pojechani
Okazuje się, że kolarstwo górskie atakuje ze wszystkich stron. Jest zauważalne nie tylko w prospektach rozdawanych w samolotach, ale także na największej platformie streamingowej z serialami i filmami. MTB weszło w mainstream i pokazywane jest jako sposób spędzania wolnego czasu w serialu, któremu daleko do tematyki sportów ekstremalnych. W zasadzie można byłoby się rozejść i opłakiwać to, że rowerzyści górscy nie są już tak elitarną grupą. Na szczęście, można w dalszym ciągu oglądać filmy, na których w zwolnionym tempie ugina się zawieszenie.
Co ciekawe, nie tylko w Świeradowie da się pojeździć na rowerze górskim. Zagłębie miedziowe też ma małą, lecz atrakcyjną miejscówkę na krótką przejażdżkę. Powyższe zagadnienia były tylko rozgrzewką do rozmowy o wymarzonej trasie. Jaka powinna być jej długość, przewyższenie, charakter, przeszkody, flow, szerokość, klimat itp.
Ten odcinek zaczynamy ciekawym newsem – POMBA została oficjalnym partnerem MacGadki. Michał wystąpił gościnnie w 198. odcinku, opowiadając nie tylko o rowerach, ale także o technologicznym zapleczu naszych działań. Pozostałe rekomendacje są ściśle związane z MTB, opowiadamy także o naszych ostatnich przejażdżkach. Pojawiło się także pytanie od słuchacza, na które odpowiadamy w stylu nie znam się to się wypowiem. Natomiast głównym temat tym razem są nasze wrażenia po przeprowadzeniu serwisu ponad 50 sztyc BikeYoke.
Początek nowego roku to niewątpliwie dobry moment na chwilę pauzy i podsumowanie poprzedniego sezonu. W otaczającej nas rzeczywistości słyszymy, że 2020 rok to pasmo rozczarowań i niepowodzeń spowodowanych wiadomo czym. Czy z naszej, bardzo osobistej, perspektywy też taki był? Posłuchajcie 32. odcinka Pojechanych. Oprócz podsumowań, standardowo znajdziecie w nim rekomendacje, ciekawe przejażdżki oraz odpowiedź na pytanie od słuchacza.
Biorąc pod uwagę porę roku i naszą niechęć do odstawieniu rowerów do szopy, opowiadamy o tym jak przygotowujemy się do jazdy w warunkach zimowych. Wzięliśmy na ruszt nie tylko samą jazdę, ale także to co robimy przed i po wyjściu na rower. W dziale rekomendacji Pajonk opowie o swoich doświadczeniach z jazdy na Shimurach, czyli hamulcach złożonych z podzespołów Shimano i Magura. Pytanie od słuchacza o prace zawieszenia w obniżonych temperaturach jest ściśle związane z głównym tematem, więc 31. odcinek naszego podcastu wyszedł stricte zimowy. Zapraszamy do odsłuchania.
Mimo jesiennej pogody nie przestajemy jeździć i okazuje się, że czasem nasze rowery odmawiają posłuszeństwa i trzeba wspomóc się starymi lub pożyczonymi sprzętami. To znowu pozwala zauważyć spore różnice w jeździe pomiędzy naszymi rowerami, a tymi „innymi”. Okazuje się też, że temat dostępności ścieżek różnym grupom użytkowników w dalszym ciągu nie przestaje rozpalać rowerowej społeczności, która jest podzielona na tych co zawsze jadą wyścig bez hamulców i na tych, którzy idą pojeździć. Tym sposobem wracamy do tematu z 24. odcinka o trasach tylko dla rowerów. Główny temat odcinka to dość luźna dyskusja o potrzebie istnienia oznaczeń w terenie, ich formie, ilości, aktualności i innych aspektach. Czy w ogóle są potrzebne? Posłuchajcie 30. odcinka Pojechanych.
